Gorzki smak porażki; Roma 2:0 Napoli

Podziel się tym artykułem

romnapzap2big.png

AS Roma pokonała u siebie SSC Napoli 2:0. Obie bramki zdobył Miralem Pjanić po rzucie wolnym i karnym. Jest to pierwsza porażka Azzurrich w Serie A. Jak dotą stracili punkty tylko na Sassuolo.

W 35. minucie SSC Napoli mogło już prowadzić 1:0. Lorenzo Isnigne podał prostopadłą piłkę do Gorana Pandeva. Ten był już sam na sam z Morganem De Sanctisem. Niesttey były bramkarz Azzurrich musnął piłkę, która znaczznie zwolniła. Dzięki temu Daniele de Rossi wybił piłkę prawie z samej bramki.

Dziesięć minut później Macedończyk odwdzięczył się podobnym podaniem właśnie do 22-letniego Włocha. Jednak tym razem lewy skrzydłowy Neapolitańczyków musiał oddać strzał z bardzo ostrego kąta i trafił jedynie w słupek.

Azzurri stracili bramkę w 3. minucie doliczonego czasu gry. Paolo Cannavaro sfaulował Gervinho tuż przed polem karnym. Do rzutu wolnego podszedł Miralem Pjanić. Bośniak oddał bardzo dobry strzał i pokonał Pepe Reinę. Na Stadio Olipmico mięliśmy 1:0.

W 71. minucie mięliśmy 2:0. Paolo Cannavaro sfaulował Marco Boriello w polu karnym. Włoski obrońca dostał za to drugą żółtą kartkę, przez co opuścił murawę. Sędzie niestety podyktował rzut karny. Na jedenasty metr podszedł Miralem Pjanić. 23-latek bez problemu wykorzystał szansę strzałem w lewe okienko. Pepe Reina nie miał szans, aby to obronić.

Mecz był bardzo trudny kondycyjnie. Zdecydowały detale. Neapolitańczycy mimo prowadzenia gry przegrali po błędach w obronie. Decydującym momentem była zmiana Miguela Britosa na Paolo Cannavaro. Jednak teraz Błekitni muszą skupić się na Lidze Mistrzów, meczu z Marsylią.

Komentarzy: 3
Ochoj
Ochoj

mecz był dobry, obie drużyny miały swoje okazje, Napoli nawet pewniejsze... i tym bardziej jest żal że nie udało się wygrać... gdyby tylko Pandev strzelił w sytuacji 1na1.. :/ i potem jeszcze te szopki Cannavaro... no nic, sezon jeszcze długi, Roma na pewno gdzieś się potknie ;)

MEIRELES16
MEIRELES16

nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem , równie dobrze mógłby być remis albo nawet zwycięstwo Azzurrich. Zmarnowaliśmy swoje sytuacje i tyle

Matthew19
Matthew19

No niestety Cannavaro zawiódł na całej linii... zresztą moim zdaniem również Benitez. Na mecz o takiej stawce nie powinno się sadzać na ławce tak wartościowego gracza jak Gonzalo