Scudetto nie dla Napoli

Podziel się tym artykułem

http://www.picshot.pl/pfiles/70478/napoli-cagliari-big.pngEnrico Fedele, były działacz Parmy i Avellino oraz aktualny agent Paolo Cannavaro skomentował ambicje klubu z Neapolu.

- "Benitez powinien powiedzieć, że lepszego wyniku jak rok temu nie osiągnie. Powinien powiedzieć, że postara się wywalczyć taki sam rezultat z zeszłego sezonu. Mówiąc o scudetto przemawia przez niego entuzjazm i nic więcej. Wy wszyszcy daliście się nabrać i uwierzyliście w to, oprócz mnie. Napoli mógłby walczyć o mistrzostwo tylko w przypadku, gdyby autobus Juve wpadłby do rowu i wszyscy piłkarze połamaliby nogi".

Komentarzy: 10
Gandak
Gandak

Mocne słowa, ale to wszystko jest oczywiście wywołane brakiem gry Cannavaro i to wszystko... Bez komentarza

misza
misza

Gandak dokładnie, ale rozumie go bo przeze mnie przemawia taki sam ból i rozczarowanie widząc siedzącego na ławie naszego kapitana a biegającego po boisku np. Britosa.

BarteQ
BarteQ

[img]http://img.sadistic.pl/pics/f952a659371b.png[/img]

mariusz72max
mariusz72max

misza podpisuje się pod tym co napisałeś to żałosne by Canavaro siedział na ławie rok temu frajersko pozbyliśmy się Campagniaro który odszedł na darmowy kontrakt teraz Cannavaro i mimo to poszukujemy graczy z defensywy czy jest to logiczne?

Matthew19
Matthew19

Ciężka sprawa z tym Cannavaro, dobry duch zespołu, ale w tym sezonie grał w kratkę. Jakby mu dać szansę z Arsenalem, mogłoby zadziałać. Cannavaro kochał Neapol więc myślę, że zależy mu na graniu w wyjściowej jedenastce a wie, że to najlepiej wywalczyć sobie DOBRĄ GRĄ W WAŻNYM MECZU. Zobaczylibyśmy, czy jest nam jeszcze w stanie dać coś więcej niż dobrą atmosferę i rady dla młodszych

misza
misza

mariusz już o tym pisałem, Benitez ma ewidentnie jakiś problem ze zdobyciem autorytetu w drużynie, pamiętam jak prowadząc Inter Materazzi o tym mówił, pamiętam jak to samo co z Cannavaro zrobił w Chelsea z Terrym. Jedynie Albiol może się z Cannavaro równać jeśli chodzi o grę głową, odbiór, krycie, a i tak jest słabszy jeśli chodzi o wyprowadzenie piłki, dokładne długie podanie, ale niech jest, może ulubieniec Beniteza, ale Britos, popełnia co mecz tyle błędów że aż zęby bolą. Jedynym jego plusem jest to że jest lewonożny, a to trochę mało.

mauriciodemoskalis
mauriciodemoskalis

Bądźmy szczerzy, Paolo gra po prostu cieńko. Szkoda, bo ma "ducha drużyny" itd i lubię go ale co z tego skoro nie potrafi utrzymać napastnika przeciwnika w ryzach. Musimy się rozwijać, a to niestety oznacza żegnanie się ze słabymi piłkarzami. Co nie zmienia faktu że szkoda że nie potrafi już grać jak kiedyś.

mariusz72max
mariusz72max

Paolo jak może teraz grać jak Benitez nie daje po prostu mu szansy na podstawowy skład zawsze ustawiał tą obronę i kontrolował sytuacje to nie on gra cienko to Benitez go nie nawidzi

misza
misza

A nie nawidzi go pewnie dlatego bo ma posłuch i szacunek w szatni, a że to Benitez chce być alfą i omegą to go poniża przy wszystkich. Innej opcji nie widzę, nawet na gwałt szukając środkowego obrońcy tylko potwierdza że Britos jest słaby i mu nie ufa, ale Cannavaro nie wpuści.

misza
misza

Aż poszperałem i znalazłem w ilu meczach zagrał Canna w tym sezonie - na 18 łącznie z pucharami - w trzech, z czego jeszcze raz wszedł z ławy w tym niefortunnym meczu z Romą. Od początku Benitez grał na Albiola i Britosa. Więc tylko się cieszyć że mamy takiego eksperta jak mauricio i akurat w tych meczach go widział i może stwierdzić że gra po prostu cieńko.