
Wyjazd do południowej Walii nie był udany dla podopiecznych Rafaela Beniteza. Neapolitańczycy rozegrali słabe spotkanie nie stwarzając praktycznie konkretnej szansy na bramkę. Mimo to wynik jest dobrą pozycją wyjściową, gdyż rewanżowy mecz na Stadio San Paolo.
Azzurri bardzo dobrze weszli w mecz. Już w pierwszych dziesięciu minutach udało im się stworzyć dwie akcje zakończone strzałem. Najpierw tuż obok słupka piłka przeleciała po strzale Callejona. Potem celnie uderzył Marek Hamsik, ale Vorm obronił jego strzał.
Potem było już tylko gorzej. Swansea skutecznie unikała pressingu gości i konsekwentnie atakowała na na bramkę. Mięli aż 11 szans bramkowych w pierwszej połowie. Godna wyrówżnienia jest zdecydowanie sytuacja, którą otrzymał Wilfried Bony. Ivorczyk był już sam na sam z Rafaelem, ale bramkarz Napoli obronił i zachował czyste konto do przerwy.
W drugiej części spotkania Napoli stworzyło sobie również niewiele akcji. Lepiej ponownie radziły sobie Łabędzie. W 77. minucie Wayne Routledge oddał strzał na bramkę gości, jednak Pepe Reina sparował to uderzenie.
Mimo ofensywnych zmian Driesa Mertensa i Gorana Pandeva, Azzurri nie przechylili szali na swoją korzyść. Mecz zakończył się bezbramkowym wynikiem.

Wyjazd do południowej Walii nie był udany dla podopiecznych Rafaela Beniteza. Neapolitańczycy rozegrali słabe spotkanie nie stwarzając praktycznie konkretnej szansy na bramkę. Mimo to wynik jest dobrą pozycją wyjściową, gdyż rewanżowy mecz na Stadio San Paolo.
Ochoj
Tak, ten remis to sukces, ale wcale tak korzystny jak się wydaje może nie być, w przypadku straconej bramki to Swansea będzie w dużo lepszej sytuacji, bo my będziemy potrzebować wtedy dwóch.. remis nam nic nie daje bo będzie korzyść bramek na wyjeździe dla przeciwnika.. u siebie musimy wygrać, innej opcji nie ma. Napoli musi pierwsze strzelić bramkę, albo nawet dwie, bo może być bardzo nerwowo.. ;/ Aczkolwiek uważam, że jeśli zagra podstawowy skład to nie powinni mieć problemów ;) jednak z ewentualną stratą bramki muszą się liczyć i mierzyć w co najmniej 2 gole przed własną publicznością.
Kriksus
Nie liczą się bramki, liczy się zwycięstwo i sądzę, że na San Paolo to my analogicznie przejmiemy inicjatywę. W tym spoatkaniu wyglądało to tak jakbyśmy grali w 10. Bramkarze uratowali remis i to jest mega pozytyw.
Kuleciak
Tak jak kiedyś pisałem pod jakimś newsem Swansea to nie bolki do kopania, młode chłopaki na wyspach to maszyny! Fizycznie bardzo dobrze przygotowani, a szybkość...? Jednak wczoraj niecelnie wytypowałem 1:2/1:3 chyba za bardzo się sugerowałem ostatnia formą, i nie spodziewałem się takiego składu w obronie! to tylko pokazuje konkurencyjność Premier Leauge.
Matthew19
Słaby mecz, ale nie spodziewałem się kiedyś że to powiem, ale cieszy mnie to 0-0. Głównie mając na uwadze naszą grę ale skład był dość rezerwowy i udało się ugrać korzystny wynik bo nie ma co ukrywać, że Napoli na San Paolo to dużo lepsze Napoli. Szukając jakichś pozytywów to oczywiście: wielkie brawa dla Rafaela i Pepe Reiny