
Po remisie AS Romy, SSC Napoli mogło zmniejszyć swoją stratę punktową do Rzymian. Niestety Neapolitańczycy podzielili ich los, z tym że remisując ze słabym Livorno 1:1.
Pierwsza część spotkania była dość wyrównana. Azzurri stwarzali sobie sytuacje, ale nie potrafili ich wykorzystać.
Dopiero w 31. minucie Neapolitańczycy dostali szansę w postaci rzutu karnego. Federico Ceccherini odepchnął Gorana Pandeva w obrębie "szestnastki", gdy ten mógł oddać strzał. Na jedenasty metr podszedł Dries Mertens, który pewnie wykorzystał okazję i strzelił gola.
Niestety w 39. minucie Livorno strzeliło gola dającego im wyrównanie. Mesbah z lewej strony pola karnego dograł piłkę do środka. Tam Mbaye oddał strzał, po który na dużym szczęściu piłka przeszedła pod Pepe Reiną, odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
Druga połowa również była wyrównana, ale przez to dość nudna i mało emocjonująca. W 61. minucie Marek Hamsik uderzył głową, lecz bramkarz był an posterunku. Gola mógl także zdobyć Zapata w samej końcówce, lecz jego wślizg nie sięgnął piłki i opuściła ona boisko.

Po remisie AS Romy, SSC Napoli mogło zmniejszyć swoją stratę punktową do Rzymian. Niestety Neapolitańczycy podzielili ich los, z tym że remisując ze słabym Livorno 1:1.
Matthew19
Niestety bez Higuaina i Callejona nie poradzili sobie, szkoda bo rywal mało wymagający... Niestety, po meczu Roma-Inter miałem nadzieję (znów), że może Romę prześcigniemy ale to chyba tylko mrzonki. Trzeba utrzymać spokojnie 3 miejsce, a skupić się na walce o wygranie LE i Coppa Italia. Jeśli chcemy osiągać sukcesy w LM to w przyszłym sezonie i w eliminacjach powinniśmy sobie spokojnie radzić
OZS1
Jeśli naprawde chcemy myśleć o wysokich pozycjach i na stałe zagościć wśród najlepszych zespołów świata to musimy takie szanse wykorzystywać z zamkniętymi oczami a My jak za złość kolejną szanse marnujemy...!!!...