
SSC Napoli, dość okrojonym składem, pewnie pokonało Cagliari Calcio aż 3:0. Bramki dla gospodarzy strzelili Dries Mertens, Goran Pandev, a także Blerim Dzemaili. W bramce pojawił się Roberto Colombo, któryy niezwykł grać w barwach Błękitnych.
Pierwsza połowa była pod pełną kontrolą gospodarzy. Prócz dobrej gry w obronie zobaczyliśmy kilka ciekawych akcji. Najpierw w 4. minucie strzały Hamsika i Pandeva zostały zablokowane przed defensywę gości.
W 28. minucie po strzale z dynstansu Dzemailiego, bramkarz Cagliari parował piłkę na słupek. A już minutę później ci dwaj panowie spotkali się sam na sam, lecz znowu Silvestri okazał się lepszy.
Dopiero w 33. minucie Napoli strzeliło pierwszą bramkę. Po faulu na Goranie Pandevie w polu karnym, sędzia pokazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dries Mertens, który pewnym strzałem pokonał bramkarza.
Gol na 2:0 padł 10 minut później. Świetne zagranie Marka Hamsika do Callejona pozwoliło Hiszpanowi na wbicie futbolówki w środek pola karnego, gdzie wbiegał Goran Pandev zamykający akcję. Macedończykowi udało się trafić do siatki i mięliśmy podwyższony wynik.
W 54. minucie Cagliari znalazło się w bardzo złej sytuacji. Marco Silvestri sfaulował Gorana Pandeva w polu karnym. Nie dość, że Azzurri mięli edenastkę, to bramkarz gości wyleciał za czerwoną kartkę. Niestety Marek Hamsik, który podszedł wykonać rzut karny, trafił w poprzeczkę.
Krótko kibice Neapoltańczyków rozpamiętywali jedenastę, bo trzy minuty później piątka Azzurri zaatakowała na Cagliari. Nastąpiła krótka wymiana podań, po czym strzał Dzemialiego, zamieniony na bramkę.

SSC Napoli, dość okrojonym składem, pewnie pokonało Cagliari Calcio aż 3:0. Bramki dla gospodarzy strzelili Dries Mertens, Goran Pandev, a także Blerim Dzemaili. W bramce pojawił się Roberto Colombo, któryy niezwykł grać w barwach Błękitnych.
Matthew19
Brawo, spokojny mecz i kontrola od początku do końca. Tak powinniśmy zawsze grać z słabszym rywalem. Pandev się spisał pod nieobecność Gonzalo