W niedzielę, o godz. 20:45, Napoli meczem z Veroną zakończy sezon w Serie A. W pierwszym pojedynku Azzurri wygrali w stosunku trzy do zera po golach Mertensa, Higuaina i Dzemailiego. Spotkanie poprowadzi Luca Pairetto.
Tak, to już ostatni mecz. Mecz o tzw. pietruszkę, ale nie do końca. Napoli stoi przed szansą zdobycia stu goli w sezonie (wszystkie rozgrywki). Brakuje tylko jednej bramki i zostanie pobity rekord klubowy. Niedzielne spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności, ale znowu tak nie do końca. Włoski związek piłkarski udzielił zgody na obecność dzisięciu tysięcy dzieciaków z neapolitańskich szkół. Będzie też mnóstwo dorosłych. Na każde dziesięć dzieci zostanie wyznaczony jeden opiekun.
Benitez umożliwi grę zawodnikom, którzy nie mają jeszcze pewnego miejsca w swoich reprezentacjach i tym, którzy po prostu mało grali w tym sezonie. We wczorajszym treningu nie uczestniczyli: Hamsik (odcuwający jeszcze skutki starcia podczas meczu z Sampdorią), Higuain i Reina. Behramiego nie ma już w Neapolu, zmagający się z lekką kontuzją, otrzymał pozwolenie od klubu na wcześniejszy powrót do Szwajcarii, by tam się kurować. Albiol trenował indywidualnie. Ci gracze nie zostaną powołani na mecz z Veroną. Miedzy słupkami powinien stanąć Doblas. W środku obrony Fernandez lub Henriue, albo znowu Mesto stworzy parę z Britosem. Na bokach Maggio i Zuniga. W pomocy Jorginho i Dzemaili, ale nie jest wykluczony występ Radosevicia. W ataku Callejon, Pandev, Insigne i na szpicy Zapata.
Dziś o godz. 17:40 odbędzie się trening na San Paolo otwarty dla kibiców.
Hellas Verona grając jako beniaminek zanotował bardzo udany sezon. Przez cały rok utrzymywał się w górnej połowie tabeli. Dziś zajmuje dziewiątą pozycję mając tyle samo punktów co Milan i ma jeszcze - iluzoryczne co prawda - szanse na miejsce gwarantujące udział w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Podopieczni Andrei Mandorliniego w meczach wyjazdowych wygrali sześciokrotnie, trzy razy zremisowali i w dziewięciu przypadkach schodzili z boiska pokonani. Bramki 26-35. Przypuszczalny skład wyjściowy:
4-3-3. Rafael; Cacciatore, Maiette, Moras, Agostini; Sala, Donadel, Hallfredson; Iturbe, Toni, Marquinho.
Bilans 34 spotkań na San Paolo (Serie A, B. Coppa Italia)
19 zwycięstw Napoli
11 remisów
4 zwycięstwa Verony
Za kadencji De Laurentiisa doszło tylko do jednego pojedynku na San Paolo - Serie B.
Sezon 2006/07. Napoli - Verona 1:0 (Bucchi)

W niedzielę, o godz. 20:45, Napoli meczem z Veroną zakończy sezon w Serie A. W pierwszym pojedynku Azzurri wygrali w stosunku trzy do zera po golach Mertensa, Higuaina i Dzemailiego. Spotkanie poprowadzi Luca Pairetto.
Michał
Wydaje mi się, że lepiej by było, gdyby zawodnicy, którzy biorą pod uwagę występ na Mundialu nie grali. Myślę, że trenerzy poszczególnych kadr mają już swoje 23 w głowach, a ich ostateczne decyzje będą zależały raczej od ostatnich meczów towarzyskich, niż meczu z Hellasem.
Matthew19
Hmm no to wszystko jasne. Zawodnicy, którzy mniej grali w tym sezonie jutro zakończą sezon. Ostatnio zagrali naprawdę fajnie, teraz również liczę na wygraną :) 100 bramek w sezonie byłby to ładny wynik. Pierwszy sezon w przebudowanym składzie a jak widać mimo to bardzo skutecznie. Super! Oby Zuniga coś ustrzelił lub asystował i zwiększył szanse na grę w Mundialu
Matthew19
Jasna sprawa, jednak w przypadku piłkarza z tak długą przerwą warto byłoby nie startować na zgrupowaniu od zera i jakieś minuty jeszcze złapać :)
OZS1
Raczej ten mecz nie będzie miał żadnego wpływu na powołania, był cały sezon na pokazanie sie a teraz to już za późno, szanse powinni dostać Ci którzy najmniej grali a gracze którzy wybierają sie na mundial powinni odpuścić, gdyż właśnie w takich ostatnich meczach lubi przytrafić sie jakaś poważna kontuzja...!!!...:))
mariusz72max
[imghttps://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/s403x403/10390117_665297700221178_5122305265596412354_n.jpg][/img]
mariusz72max
[img]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/s403x403/10390117_665297700221178_5122305265596412354_n.jpg[/img]
Matthew19
Ja osobiście ciągle myślę tylko o Zunidze. Z resztą się zgadzam. Spójrzcie na Khedirę. Właśnie teraz gra od pierwszej minuty z ogórami, żeby złapać jeszcze jakiś rytm meczowy przed mistrzostwami ;) Z drugiej strony faktycznie jest jakieś ryzyko urazu. Na pewno gracz ze sztabem wspólnię ustalają jak będzie dla niego najlepiej