
Podczas środowego spotkania, SSC Napoli doszło do porozumienia z FC Empoli w sprawie transferu Mirko Valdifioriego. Azzurri teraz muszą dogadać się z agentem piłkarza w sprawie kontraktu. Włochowi może jednak nie odpowiadać jeden zapis w umowie.
Jak donosi La Gazzetta dello Sport szczegóły umowy zostały już uzgodnione. Włoch miałby zarabiać 800 tys. euro za sezon, mając czteroletni kontrakt. Jest również klauzula, która mówi, że po dwóch latach będą mogli sprzedać Valdifioirego bez jego zgody.
Właśnie ta klauzula może okazać się problemem. Jest to zapis, który nie podoba się zawodnikowi i przez to oferta może zostać odrzucona.
29-letniemu pomocnikowi bacznie przygląda się również Torino, i to właśnie tam może powędrować Włoch. Agent Valdifioriego ma pewne zobowiązania co do "Byków" i ich prezydenta, Urbano Cairo.
Teraz, gdy transkacja wydawała by się już zamknięta, tak na prawdę jest bardziej "otwarta" niż wcześniej.

Podczas środowego spotkania, SSC Napoli doszło do porozumienia z FC Empoli w sprawie transferu Mirko Valdifioriego. Azzurri teraz muszą dogadać się z agentem piłkarza w sprawie kontraktu. Włochowi może jednak nie odpowiadać jeden zapis w umowie.
Gandak
Wydaje mi się, że to jest taki strzał na tu i teraz. Jakoś na razie mnie Valdifiori nie przekonał, ale chłop chyba ma teraz najlepszy okres w karierze i prawdopodobnie spędzi go u nas. Nie zapłacimy za niego grubych milionów, ani też nie będzie zarabiał astronomicznych sum. Powinien się raczej przydać, bo wydaje się lepszy od Inlera i Gargano. Z resztą Sarri raczej będzie wiedział co z nim zrobić.