Podsumowanie 3. kolejki Serie A!

Podziel się tym artykułem

W ubiegły weekend znów mieliśmy okazję oglądać wiele wspaniałych bramek, dużo emocji, zwrotów akcji i kontrowersji.

Juventus 3:1 Sassuolo - Bez niespodzianki w hicie 3. kolejki!
Spotkanie od dobrej akcji prawą flanką rozpoczął Politano, ale jego strzał sparował na rzut rożny Buffon.Otwarcie wynik miało miejsce już w 4. minucie, gdy szykbą kontrę na bramkę zamienił Higuain.6 minut później Argentyńczyk miał na swoim końcie drugie trafienie, tym razem pokonał Consigliego ekwilibrystycznym strzałem z 10. metrów.Jeszcze w pierwszym kwadransie spotkania Juve było blisko podwyższenia na 3:0, ale podanie Dybali otwierające drogę do bramki zostało przerwane.W 26. minucie na listę strzelców wpisał się drugi z tegorocznych nabytków Starej Damy, Miralem Pjanić.Bośniak na raty pokonał włoskiego bramkarza.Mistrzowie Włoch grali wprost perfekcyjnie.Tuż po tym jak na zegarze pojawiła się 30. minuta fatalnie przy rożnym zachowali się gospodarze i trafiony piłką Antei przywrócił nadzieje Sassuolo.Drugą odsłonę spotkania mocnym uderzeniem rozpoczął Khedira, jednak Consigli miał dużo szczęścia i wyplute przez niego uderzenie obrońcy wybili na rzut rożny.Juventus cały czas dominował.Kolejną dobrą sytuację stworzyli sobie w 55. minucie, jednak po małym zamieszaniu w polu karnym uderzenie Alexa Sandro zostało zablokowane.Ciągłe ataki Juve wskazywały na to, że tylko kwestią czasu są kolejne trafienia.W 67. minucie Stara Dama była bliska zdobycia 4 bramki.Piłka po nieudanym strzale Higuaina trafiła pod nogi Lichtsteinera z pięciu metrów trafił w Consigliego, a później zbyt długo zwlekał z dobitką i obrońcy Sassuolo zdołali zażegnać niebezpieczeństwo.Ostatnią groźną sytuację stworzyli sobie goście.Politano dostał fantastyczne podanie między dwóch obrońców, minął bramkarza, ale w ostatniej chwili jego strzał zatrzymał wracający Bonucci.

Palermo 0:3 Napoli - Pierwsze zwycięstwo Azzurrich na wyjeździe!
Spotkanie rozpoczęło się chaotycznie.Napoli próbując przejąc inicjatywę szybko operowało piłką, przez co często była ona dogrywana niecelnie i Palermo miało szansę wyjścia z groźną kontrą.Z każdą minutą piłkarze spod Wezuwiusza operowali coraz pewniej futbolówką.W 13. minucie doskonałym dryblingiem popisał się Insigne, dograł spod linii końcowej do Milika, a ten został zablokowany.Mieliśmy rzut rożny.Wrzutka przedłużona głową do Albiola, a ten marnuje fantastyczną sytuację.W 25. minucie znów dobrą okazję miał Milik.Koronkowa akcja Napoli, dogranie na lewą flankę do Ghoulama ten płasko w piątkę do Polaka, a temu gdzieś piłka zaplątała się pomiędzy nogami.Druga połowa rozpoczyna się o 21:50, a 2 minuty później Napoli cieszy się z długo wyczekiwanej bramki.Zieliński inicjuje akcje kapitalnym rozrzuceniem na lewe skrzydło, a stamtąd (Ghoulam) podanie w pole karne otrzymuje, który pakuje piłkę w siatce.Nie minęło 5 minut, gdy znów z lewej flanki leci wgranie w pole karne (Insigne), a tym razem to Callejon zamyka akcje skutecznym strzałem.2:0.Mimo korzystnego wyniku nadal trzeba było uważać na ataki Palermo.Przed 60. minutą spotkania piłkarze Napoli nieco przysnęli i mieli dużo szczęścia, że piłka minęła prawy słupek bramki po strzale głową Bruno.W 65. minucie z piłką ruszył Zieliński przebiegł niemal połowę boiska mijając kilku rywali podał do Callejona, ten długo się nie namyślając uderzył, a błąd popełnił bramkarz Palermo i musiał wyciągać piłkę z bramki po raz trzeci tego wieczoru.Nastąpił spokojniejszy okres, który w 77. minucie przerwał Manolo Gabbiadini nie wykorzystując sytuacji sam na sam.Mecz dobiegał końca, gdy blisko zdobycia bramki byli piłkarze gospodarzy.Jednak nie udało im się wykorzystać wielkiego zamieszania w polu karnym Napoli.

Bologna 2:1 Cagliari - Bologna zasłużenie pokonuje grające w osłabieniu Cagliari!
Pierwszą wartą wzmianki sytuacją był strzał Taidera z małej odległości, jednak uderzenie świetnie obronił Storari.Wynik w 22. minucie otworzył Verdi, który dobrym strzałem z rzutu wolnego zaskoczył włoskiego bramkarza.Jeszcze w pierwszej odsłonie blisko doppietty był Verdi, ale jego potężne uderzenie z dystansu do boku sparował Storari.Po dziesięciu minutach drugiej połowy trener beniaminka Serie A zmuszony był wprowadzić rezerwowego bramkarza, gdy to podstawowy golkiper obejrzał czerwoną kartkę za faul na Krejcim.Wprowadzony Rafael bardzo dobrze interweniował przy strzale z pięciu metrów Mattii Destro.W 74. minucie wspaniałym dryblingiem na lewej flance popisał się Krejci, a wpadając w pole karne wyłożył piłkę do wprowadzonego pięć minut wcześniej Di Francesco, który skierował piłkę do pustej bramki.Cagliari w tym meczu stać było jedynie na bramkę Bruno Alvesa z rzutu wolnego oraz groźną, aczkolwiek nieskuteczną akcję zakończoną główką Sau.

Chievo 1:1 Lazio - Remis w Weronie!
Słaba pierwsza połowa, w której na uwagę zasługiwał jedynie strzał głową, pozostawionego samotnie w szesnastce, Cacciatore.W tej sytuacji obronną ręką wyszło Lazio, dzięki dobrej interwencji Marchettiego.W 52. minucie wynik spotkania otworzył strzałem głową Gamberini, piłkę z narożnika boiska dogrywał Valter Birsa.Radość gospodarzy nie trwała długo, bo już 3 minuty później De Vrij, po nieudolnej grze w obronie przy rzucie wolnym piłkarzy Chievo, wyrównał stan rywalizacji.Piłka po strzale obrońcy Lazio wpadła do siatki mimo, że niemal na linii bramkowej stało czterech piłkarzy gospodarzy.Stały fragment gry z 35. metrów i bardzo blisko trafienia był Cacciatore, jednak i tym razem boczny obrońca zmarnował doskonałą okazję.Po kolejnej wrzutce ze stojącej piłki niewiele do doppietty zabrakło Gamberiniemu, ale uderzył w sam środek bramki.Pod koniec spotkania to goście przejęli inicjatywę, jednak niepotrafili pokonać Sorrentino.

Milan 0:1 Udinese - Niespodzianka na San Siro!
Od początku spotkania piłkarze Milanu przeważali jeśli chodzi o posiadanie piłki.W pierwszej połowie to właśnie Rossonerri stworzyli sobie groźniejsze sytuację.Najpierw po nieudolnym wybiciu z pola karnego potężnie poprzeczkę obił Jose Sosa, a później Suso odebrał piłkę rywalowi na 30. metrze i szybko oddał strzał, jednak to uderzenie zostało zablokowane.W drugiej odsłonie gra się wyrównała.Oba zespoły tworzyły sobie sytuację, jednak żadna z nich nie była na tyle dogodna, by wynik spotkania mógł ulec zmianie.Przełom nastąpił w 88. minucie, gdy dobre dogranie z 30. metra na bramkę zamienił Perica.Piłka po strzale napastnika Udinese zmieniła lot po kontakcie z interweniującym Abate i zmyliła Donnarummę.Przed końcowym gwizdkiem blisko wyrównania byli piłkarze gospodarzy.Jednak po wrzutce z prawej flanki kilku centymetrów zabrakło Carlosowi Bacce, aby uderzyć na bramkę Karnezisa z 5. metrów.

Atalanta 2:1 Torino - Rzut karny decyduje o zwycięstwie gospodarzy!
Piłkarze z Bergamo od początku postawili ciężkie warunki gościom długo utrzymując sie przy futbolówce.Dobrą sytuację dla Atalanty stworzył Kessie, jednak jego strzał obronił Hart, a dobitkę Konko zablokował (znajdujący się na spalonym) napastnik Atalanty, Pinilla.W pierwszej połowie bardzo blisko otwarcia wyniku była Atalanta.Do pustej bramki nie trafił Kessie.Do młodego pomocnika fantastycznie piłkę dogrywał Gomez.Druga odsłona.Dziesięć minut po powrocie na murawę kapitalnym strzałem z wolnego popisał się Iago Falque.Piłka wpadła do siatki, a Sportiello nawet nie drgnął.Radość gości trwała jedynie 2 minuty.Błąd popełnił Hart przy rzucie rożnym i do pustej bramki trafił Masiello.Atalanta tworzyła kolejne sytuację.Szybka kontra, ale D\'Alessandro niecelnie uderzył w sytuacji sam na sam z Hartem.W 82. minucie sędzia podyktował karnego dla gospodarzy.Jedenastkę głupim faulem sprokurował De Silvestri, a ten na bramkę zamienił ją Kessie.


Roma 3:2 Sampdoria - Decyduje kontrowersyjny kany w doliczonym czasie gry!
Mimo, że wydawało się, że to piłkarze gości lepiej weszli w spotkanie, to w 8. minucie na prowadzenie wysunęli się piłkarze Romy po trafieniu głową Salaha.10 minut później mieliśmy już remis.Długie podanie Vasco Reginiego na bramkę pięknym strzałem zamienil Luis Muriel.Muriel miał szansę dać prowadzenie Sampdorii, jednak jego strzał z 20. metrów bardzo dobrze sparował do boku Szczęsny.W 41. minucie fatalne zachowanie przy rzucie rożnym wykorzystał Fabio Quagliarella.Tuż przed przerwą doświadczony Włoch był bliski doppietty, ale przy jego strzale piętą fantastycznie zachował się polski golkiper.Po długiej przerwie (druga połowa zaczęła się z ponad godzinnym opóźnieniem) na murawie zameldowała się dwójka Dżeko i Totti.I właśnie ten duet był bohaterem akcji z 61. minuty.Włoch dograł do Bośniaka, a ten pokonał Vivianiego.Wcześniej Dżeko oraz Strootman zmarnowali po jednej fantastycznej sytuacji.Napastnik Romy miał szansę na drugie trafienie, jednak jego strzał z 8. metrów nogą zatrzymał Viviano.Włoski bramkarz znów świetnie interweniował, gdy pokonać go próbował Salah.W doliczonym czasie gry sędzia w kontrowersyjnych okolicznościach podyktował rzut karny dla gospodarzy.Faulowany miał być Edin Dżeko.Do jedenastki podszedł Totti i pewnie umieścił piłke w siatce.Nie mogący pogodzić się z porażką i decyzją o karnym Ricky Alvarez obejrzał drugą żółtą kartkę.


Genoa -:- Fiorentina - Mecz przerwany w 27. minucie!


Pescara 1:2 Inter - Zwycięstwo w końcówce!
Od początku spotkania obie drużyny ruszyły do ataku.Pierwsi dogodną sytuację stworzyli sobie gospodarze.Jednak Cristante nie wykorzystał świetnego zgrania na piąty metr.Szybka odpowiedź Interu, czyli potężne uderzenie z dystansu Evera Banegi wypluta przez Bizzarriego.Do piłki dopadł Candreva, jednak jego strzał także został zatrzymany przez doświadczonego bramkarza.Znów cios ze strony Pescary.Odbiór piłki, doskonały drybling Caprariego, dogranie w pole karne do Verre, a ten uderzył w poprzeczkę.Druga odsłona rozpoczęła się groźnym, ale niecelnym strzałem głową Mauro Icardiego.Delfiny nie pozostawały długo dłużne.Handanović musiał wykazać się przy próbie z dystansu Memushaja.I znów kierujemy się w drugą stronę.Z lewej flanki dogrywał Perisić, piłkę przepuszcił Icardi, a zamykający akcję Banega trafił w nogi Bizzarriego.Dobrze dysponowany tego dnia w ataku Banega rozpoczął kontrę rywali niecelnym podaniem na swojej połowie.Pescara szybko zebrała się do kontry.Wrzutka w pole karne i akcje doskonale zamyknął Baheback.1:0.Delfiny nie zwolniły tempa.Kolejny szybki atak, jednak tym razem Verre zakończył go strzałem w Handanovicia.Do głosu powracił Inter.Doskonała wrzutka z głębi pola Banegi zamieniona na bramkę głową Icardiego, daje wyrównanie.Chwilę później blisko zgnębienia Nerazzurrich był Baheback, jednak nie sięgnął piłki.W końcówce spotkania Inter pokazał, że kontrować potrafi.Piłkę w środku pola stracił Aquilani, goście szybko ją przetransportowali w pole karne do Palacio, a Argentyńczyk przegrał starcie z Bizzarrim.Gdy remis wydawał się przeznaczeniem tej rywalizacji, błąd obrony wykorzystał Mauro Icardi i w 94. minucie ustalił wynik spotania na 2:1 dla Nerazzurrich.

Empoli 2:1 Crotone - "Głową w kierunku bramki!"; Pierwsze zwycięstwo Empoli!
Od początku spotkania inicjatywę przejęli gospodarze.Bardzo aktywny był Maccarone.Mimo dużej ilości strzałów i dogodnych sytuacji, pierwsza bramka padła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.W polu karnym dobrze odnalazł się Belluci i strzałem głową pokonał Cordeza.Tempo spotkania trochę opadło.W ostatniej akcji pierwszej połowy Crotone zdołało wyrównać za sprawą trafienia głową Sampirisiego.Drugą połowę dobrze rozpoczęli goście.Blisko wykorzystania bierności obrony Empoli był Palladino, jednak piłka po jego uderzeniu minęła słupek bramki Skorupskiego.W 56. minucie na prowadzenie powróciło Empoli.Andrea Costa wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego.Trzecia bramka w tym meczu i trzecia głową.Od tamtej pory gospodarze kompletnie przejęli inicjatywę nad spotkaniem.W 80. minucie na piękny drybling lewą flanką boiska zdecydował się Marilungo, a pilnujący go Dussenne musiał uciec się do faulu, by go zatrzymać.Sędzia za to przewinienie pokozał obrońcy Crotone drugi żółty kartonik.

Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!