
Napoli chce skorzystać z prawa pierwokupu i ściągnąć w letnim okienku transferowym na stałe Pablo Armero. Kolumbijczyk jest od stycznia wypożyczony z Udinese Calcio, ale bardzo dobrze zaaklimatyzował się w drużynie z Neapolu.
- Myślę, że przyszłość Armero to Napoli. Mam bardzo dobre relacje z Aurelio De Laurentisem i wydaje mi się, że nie będziemy mieli problemów żeby dogadać się w sprawie transferu Pablo - powiedział na antenie radia Kiss Kiss właściciel Udinese, Franco Soldati.
Na razie De Laurentis zapłacił Soldatiemu milion euro za półroczne wypożyczenie 26-letniego kolumbijskiego skrzydłowego. Jeśli Armero trafi na Stadio San Paolo na stałe (spekuluje się, że Napoli musi dopłacić jeszcze około 8,5 mln euro), będzie trzecim piłkarzem, który w ostatnim czasie zmienił Udine na Neapol. Latem 2009 roku tą samą ścieżką podążył napastnik Fabio Quagliarella, który kosztował 18 mln euro, a teraz broni barw Juventusu. Latem 2011 roku Napoli kupiło z Udinese szwajcarskiego pomocnika Gokhana Inlera za 17,5 mln euro.

Gandak
Bardzo się z tego cieszę. W formacji Beniteza będzie idealny na lewą obronę.
db3ybd3y
Warto dopłacić i mieć go u siebie.
Michał
Bardzo dobrym posunięciem było kupno Armero, ale on ciekawie zapowiadał się już w Palmeiras. Mam nadzieję, że Kolumbijczyk zostanie ostatecznie wykupiony przez Napoli.