Napoli 2:0 Liverpool. Nagroda za walkę i cierpliwość!  
5

To było piękne rozpoczęcie nowej edycji Ligi Mistrzów. Do Neapolu przyjechał obrońca trofeum i od razu musiał sobie przypomnieć, że rok temu już tam przegrał. Oby dalsze losy ułożyły się tym razem pomyślnie dla Azzurrich!

Gdy w II kolejce Ligi Mistrzów sezonu 2018/19 Napoli, po świetnym meczu i golu zdobytym w ostatniej minucie, pokonało Liverpool, mogliśmy liczyć, że zawędrujemy w tych rozgrywkach bardzo daleko. Niestety, ostatecznie nie udało nam się nawet wyjść z grupy, a The Reds zakończyli sezon wielkim triumfem w finale. Wydawało się, że rok później podopieczni Juergena Kloppa będą jeszcze mocniejsi i tym razem nie dadzą się zaskoczyć wicemistrzom Włoch. Komplet zwycięstw w dotychczasowych meczach ligowych potwierdzał, że Liverpool ma prawo myśleć o zwycięstwie na San Paolo.

Już po dwóch minutach wtorkowego pojedynku mogliśmy obawiać się, że plany Liverpoolu szybko zostaną zrealizowane. Mohamed Salah na kilku metrach uciekł Mario Ruiemu i popędził prawym skrzydłem w kierunku pola karnego. Kilka sekund pokazało, że właśnie w tym rejonie boiska czeka nas masakra, bo przecież nikt o zdrowych zmysłach nie mógł założyć, że portugalski obrońca nawiąże równorzędną walkę z egipskim gwiazdorem.

Ale właśnie ta akcja może być symbolem wydarzeń z całego meczu. Najpierw błysk geniuszu i klasy Liverpoolu, a po chwili błyskawiczna reakcja Napoli, cierpliwe wydobywanie się z kłopotów i budowanie własnej akcji. Bo kiedy Rui został wyprzedzony, wcale się nie zatrzymał, nie rozłożył rąk, nie patrzył bezradnie na uciekającego rywala. Popędził dalej i... dogonił Salaha, a w polu karnym zastopował go na spółkę z Kalidou Koulibaly'm. I już kilka minut później to gospodarze mogli objąć prowadzenie. Po podaniu Lorenzo Insigne Fabian Ruiz uderzył mocno z 16 metrów. Zastępujący kontuzjowanego Alissona Adrian odbił piłkę, ale ta znowu trafiła do Ruiza. Hiszpan huknął więc ponownie, tym razem z 11 metrów, ale bramkarz jeszcze raz uchronił swoją drużynę przed utratą gola.

Potem obie drużyny starały się stwarzać groźne akcje, ale to goście częściej byli przy piłce i sprawiali wrażenie lepiej zorganizowanych. Jednak największe zagrożenie dla bramki strzeżonej przez Alexa Mereta powstawało nie po koronkowych akcjach Liverpoolu, lecz po indywidualnych błędach Azzurrich. Niecelne podania przy wyprowadzaniu akcji, zwłaszcza w wykonaniu Koulibaly'ego, a także straty piłki wynikające z niepotrzebnego wdawania się w dryblingi przez Insigne i Ruiza skutkowały niebezpiecznymi kontrami rywali. Jak choćby w 20. minucie, gdy Fabinho odebrał piłkę Insigne, Jordan Henderson szybko przerzucił ją do Sadio Mane, a Senegalczyk mógł spokojnie oddać strzał z narożnika pola bramkowego. Na szczęście Meret sparował piłkę na rzut rożny.

Bardzo gorąco było także dwie minuty później, gdy Salah wpadł w pole karne i wygrał pojedynek siłowy (!) z Koulibaly'm. Sytuację uratowali blokujący strzał Konstantinos Manolas i Giovanni Di Lorenzo pilnujący czyhającego na dobitkę Mane.

Po drugiej stronie boiska też sporo się działo. W 25. minucie Dries Mertens wrzucał piłkę na 5. metr do Hirvinga Lozano, ale Meksykanin został w ostatniej chwili uprzedzony przez Joela Matipa. Osiem minut później Jose Callejon podał do Lozano, ten znakomicie przekazał piłkę do Insigne, ale tym razem skutecznie interweniował Trent Alexander-Arnold.

Intensywna gra dawała się obu drużynom we znaki. Ale gdy wydawało się, że wszyscy czekają na przerwę, Liverpool ponownie zaatakował. W 43. minucie Mane podał na lewym skrzydle do Jamesa Milnera, a ten wbiegł w pole karne i dośrodkował w kierunku osamotnionego na 10. metrze Salaha. Na szczęście Rui przeciął lot piłki i goście mieli tylko rzut rożny. Ale ten stały fragment gry wykonali znakomicie, bo Milner podał wprost na głowę stojącego na 11. metrze Roberto Firmino. Nieatakowany Brazylijczyk zmarnował okazję uderzając tuż obok bramki.

Początek drugiej połowy wyglądał lepiej w wykonaniu zawodników Carlo Ancelottiego. W 49. minucie po szybkich zagraniach Callejona i Insigne Rui znakomicie wrzucił piłkę na trzeci metr, skąd Mertens strzelił na bramkę. Niesamowitą interwencją popisał się jednak Adrian. Zawodnik, który w poprzednim sezonie był jedynie zmiennikiem Łukasza Fabiańskiego w West Ham, instynktownie wybił piłkę nad poprzeczkę.

Wciąż jednak należało być czujnym w obronie. W 54. minucie wystarczyło słabe wykonanie rzutu rożnego, by w kierunku bramki Mereta popędzili Salah i Mane. Za tym duetem nadążył jedynie Rui, który umiejętnie starał się blokować ewentualne podanie. Ostatecznie Senegalczyk zagrał do swojego partnera niedokładnie. 11 minut później celniej podawał... Manolas, który fatalnie skiksował w pozornie niegroźnej sytuacji i wystawił piłkę Salahowi. Ten oddał strzał z 12 metrów, ale fantastyczną interwencją Meret wybił piłkę za linię końcową. Goalkeeper gospodarzy dobrze spisał się także w 74. minucie, gdy dwójkowa akcja Firmino i Mane zakończyła się płaskim strzałem tego drugiego.

Wiele wskazywało na to, że mecz zakończy się remisem. Trzeba przyznać, że byłby to w tym momencie wynik sprawiedliwy i satysfakcjonujący obie drużyny. Ale oto nadeszła 80. minuta. Właśnie wtedy Mertens podał na prawe skrzydło do Callejona, a Hiszpan wbiegł w pole karne i podążał wzdłuż jego linii. Próbujący go zatrzymać Andrew Robertson nie trafił w piłkę, lecz w nogi rywala i sędzia podyktował rzut karny. „Jedenastkę” wykonał Mertens. Adrian był bliski kolejnej znakomitej interwencji, ale piłka po jego ręce wpadła do bramki i było 1:0!

Wydawało się, że od tej chwili nastąpi szturm Liverpoolu. Ale goście najwyraźniej odczuwali już skutki tego meczu i nie potrafili przebić się przez zagęszczoną defensywę Napoli. Bramce Mereta najbardziej zagroził... Manolas, który głową podbił piłkę, a ta przeleciała metr od słupka.

Mimo zmęczenia goście starali się grać ofensywnie, a Napoli umiejętnie wykorzystywało otwarcie się rywala. W 90. minucie Mertens przerzucił na prawo, a Callejon dośrodkował piłkę w pole karne, ale Fernando Llorente nie zdołał jej sięgnąć głową. Dwie minuty później kolejna akcja tych zawodników przyniosła jednak powodzenie. Callejon i Mertens walczyli na prawym skrzydle i zmusili do błędu Robertsona i Virgila van Dijka. Piłka trafiła na 5. metr, gdzie miał ją złapać Adrian, ale szybszy od hiszpańskiego bramkarza okazał się jego rodak. Llorente strzelił do siatki i już było wiadomo, że wygrają gospodarze!

Napoli odniosło zwycięstwo po ciężkiej walce z bardzo mocnym rywalem. Czy było to szczęśliwe rozstrzygnięcie? Jeśli tak, to tylko pod warunkiem uznania, że zwłaszcza w tak wyrównanym boju na szczęście trzeba zapracować. A Azzurri w tym meczu pracowali bardzo mocno. Otrzymali nagrodę za tę pracę, za tę walkę i za cierpliwość. No nie... zaraz... Nie otrzymali tej nagrody. Oni ją po prostu wzięli! Brawo chłopaki!!!



OCENY (skala 1-10)

Meret (7) Jeśli nie dostał wyższej noty, to nie ze swojej winy, tylko rywali, którzy rzadko go zatrudniali. Ale kiedy już to robili, bramkarz musiał się wykazać wielką klasą. I on to zrobił!

Di Lorenzo (8) Kilka miesięcy temu spadał z Empoli z Serie A. Teraz walczył z Mane, Robertsonem i kilkoma innymi tuzami. I robił to ze stoickim spokojem. Był widoczny nie tylko na boku obrony, wybił także wiele dośrodkowań w polu karnym. Popełnił kilka błędów, ale to i tak był świetny występ. Odważny piłkarz, który nie ustępuje nikomu w obronie i chętnie bierze udział w akcjach ofensywnych.

Manolas (6) Początkowo największe zastrzeżenia można było mieć do nerwowego wyprowadzania przez niego piłki. W defensywie zachowywał się jednak dobrze, jak choćby wówczas, gdy zablokował strzał Salaha. Po przerwie omal nie doprowadził do katastrofy, rewanżując się Egipcjaninowi podaniem na czystą pozycję. W kilku innych sytuacjach także wydawał się „elektryczny”.

Koulibaly (7,5) W 22. minucie przegrał spektakularny pojedynek z Salahem. Ponadto w pierwszej połowie kilkakrotnie fatalnie podawał przy wyprowadzaniu akcji z własnej połowy. Ale i tak był opoką defensywy. Wielokrotnie powstrzymywał rywali tak, jakby grał w nieważnym sparingu.

Rui (9) Wiem, zabrzmi to szokująco, ale dla mnie to był piłkarz meczu! Toczył heroiczne boje z Salahem, walczył, biegał, ratował, dośrodkowywał. A przy tym zachowywał niesamowity spokój. W pojedynku ze znakomitym rywalem pokazał, że potrafi dać tej drużynie naprawdę dużo. Gdyby takie mecze zdarzały mu się częściej, żaden kibic nie pomyślałby nawet o tym, że należy go sprzedać.

Ruiz (6,5) Na początku meczu mógł strzelić gola, ale jego dwa mocne uderzenia zatrzymał bramkarz rywali. W pierwszej połowie irytował stratami piłki, nieporadnymi dryblingami i niemrawym bieganiem. Po przerwie grał o wiele lepiej.

Allan (7,5) Kilka nerwowych interwencji na początku meczu, ale potem nieustępliwa walka o każdą piłkę. W pierwszej połowie rozgrywał piłkę lepiej niż Ruiz, ale przede wszystkim po prostu gryzł, szarpał, bił się. I zwykle wygrywał.

Insigne (6) Kilka razy niepotrzebnie wdawał się w dryblingi i tracił piłkę, co w meczu z takim rywalem od razu stwarzało zagrożenie. Ale brał też udział w kilku ciekawych, kombinacyjnych akcjach.

Callejon (7,5) Chwilami mniej widoczny, ale w ważnych momentach był tam, gdzie trzeba. Wywalczył rzut karny, miał udział także przy drugim golu. Waleczny, nieustępliwy, rywale łapali na nim żółte kartki.

Lozano (6,5) Zawodnik z wielkim potencjałem, ale w tym meczu pokazał tylko jego część. Szarpał z przodu, wychodził na pozycję, sam również dobrze podawał. Ale to nie był mecz na miarę jego możliwości.

Mertens (7,5) Wykorzystał rzut karny. Poza tym bardzo aktywny, ruchliwy. Może jak zwykle zbyt często wymachiwał rękami, siedział na ziemi czekając na litość sędziego, ale gdy trzeba było, parł do przodu. Z pozytywnym efektem, jak przy drugim golu, gdy naciskał na obrońców rywali.

Llorente (7) Zmienił Lozano w 69. minucie. Absorbował uwagę przeciwników, ale przez długi czas wydawało się, że jedynym efektem jego gry będzie żółta kartka. W doliczonym czasie gry doczekał się jednak szansy na zemstę na Liverpoolu za porażkę w finale LM w barwach Tottenhamu. Był tam, gdzie trzeba. Właśnie po to ściągnięto go do Neapolu.

Zieliński (6) Wszedł w 65. minucie za Insigne. Na początek stracił piłkę, po chwili ją odzyskał. Czyli jak zwykle – raz lepiej, raz gorzej. Nie pokazał niczego, co uzasadniałoby wystawienie go w takim meczu od początku. Ale paradoksalnie to właśnie w czasie jego obecności na boisku Napoli strzeliło dwa gole.

Elmas (6) Na ostatni kwadrans wszedł za Allana. Tym razem nie błysnął. Ale dołączył do kolegów i kilka razy pokazał, że potrafi walczyć o każdą piłkę.

Pawel Bonik 18/09/2019 02:07:07 [Czytaj więcej]

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo Favourites

Komentarze
Mako dnia wrzesień 18 2019 12:46:15
Co za obszerny opis meczu :) Dlaczego została odjeta 1 Ruiemu, czyż nie zasłużył na najwyższą notę?
Mike dnia wrzesień 18 2019 13:04:41
Super opis, jakbym znów oglądał mecz :) w tej kontrze Liverpoolu, za którą pobiegł tylko Rui, to chyba Mane podał za mocno do Salaha, a nie na odwrót. Wielki dzień, w którym Mario dostał najwyższą ocenę :D chociaż K2 moim zdaniem zasłużył na więcej, kilkoma niesamowitymi wslizgami znów nas ratował
darros dnia wrzesień 18 2019 14:08:09
Żałuję,że z powodów uczelnianych nie mogłem oglądać meczu,ale cieszy mnie niezmiernie ten wynik.Wygląda na to,że Rui w tym sezonie to jak transfer.Oby utrzymał poziom.
Pawel Bonik dnia wrzesień 18 2019 14:22:32
Mike, masz rację, to Mane źle podał. Już poprawiłem :)
luciham20 dnia październik 01 2019 15:23:50
Thank you a lot for providing individuals with a very spectacular possibility to read critical reviews from this site. clash royale best decks
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Zobacz także
Parma - Napoli: Zapowiedź
19-09-2020
Barcelona 3:1 Napoli. Od dramatu do zwykłej porażki.
09-08-2020
Barcelona - Napoli: Przewidywane składy
08-08-2020
OFICJALNIE: Osimhen graczem Napoli!
06-08-2020
Napoli 3:1 Lazio. Zwycięskie zakończenie!
02-08-2020
przycisk100x25.png przycisk100x25.png

PARMA
    NAPOLI
0 2
Stadio Ennio Tardini; 12:30, 20.09.2020
Serie A; 1. kolejka
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

[off] 20-09-2020 17:57
Zawsze to fajnie wygrać na inaugurację na wyjeździe!Osimhen dobrze się przywitał

[off] 20-09-2020 14:29
Na plus Koulibaly, bardzo dobry występ. Nie podobali mi się Hysaj, Fabian i Zieliński.

[off] 20-09-2020 14:28
Świetna druga połowa, wejście Osimhena odmieniło spotkanie. Gość musi grać.

[off] 20-09-2020 14:05
I druga Uśmiech

[off] 20-09-2020 13:52
Dobrze, że wpadło

[off] 20-09-2020 13:06
Oczy bolą Uśmiech

[off] 20-09-2020 01:51
Karbownik chyba jeszcze nie jest klepnięty. To byłby ciekawy transfer. W poprzednim sezonie moja córka wyprowadzała go na jeden z meczów Legii, więc mam chłopaka na oku Uśmiech

[off] 19-09-2020 17:53
Karbownik w Napoli (bilans Polaków w składzie status quo)

[off] 18-09-2020 18:45
No to zaczynamy nowy sezon: niedziela Parma -Napoli godz.12:30

[off] 18-09-2020 18:44
U Milika wkurzała mnie duża nieskuteczność. Ale żal że jednak Polak odchodzi

[off] 18-09-2020 18:29
Dokladnie. Przydałby sie jakis klasowy lewy obronca w koncu i skrzydłowy za Callejona. Najlepiej Boga albo chociaz Deulofeu. Plus pomocnik jakis za Allana

[off] 18-09-2020 01:52
Chciałem zmiany Milika na jakiegoś ultra napastnika. Petagna nim nie będzie, a Osimhen to wciąż niewiadoma. Generalnie czekam jeszcze na jakiś zryw transferowy, bo na razie jest średnio.

[off] 17-09-2020 22:01
Jednak za duży zgrzyt przez ostatnie miesiące, transfer był przesądzony. Sam też pewnie nie chciałby mieć aż takiej konkurencji

[off] 17-09-2020 22:01
No i koniec karuzeli, Milik do Romy. Osobiście wolałbym trio dziewiątek - Mertens, Osimhen (wiem że przyszedł zamiast) i właśnie Arek, nie Petagna

[off] 11-09-2020 14:57
Victor Osimhen przyszedł z Lille za 70 mln

[off] 09-09-2020 00:19
Szczerze mówiąc nie wiem. Musiałbym przejrzeć kadrę.

[off] 09-09-2020 00:07
Zdaje się, że czekamy na odejście Milika. A kogo oczekujemy w klubie? Oczywiście bez pełnej wiedzy dotyczącej ewentualnych transferów "wychodzących". Zapraszam do udziału w nowej ankiecie!

[off] 05-09-2020 12:11
Allan w Evertonie oficjalnie

[off] 05-09-2020 01:45
Karnezis kiepsko zaczął przygodę w Neapolu, fatalnie zagrał w jakimś sparingu. Potem świetnie się sprawdzał, ale już nie mógł wyskoczyć z roli 3. bramkarza. Uważam, że to naprawdę solidny zawodnik.

[off] 04-09-2020 20:47
Karnezis poszedł do Lille.

[off] 04-09-2020 09:58
Turek Under z Romy zamiast Milika. Uważam tą zamianę za niekorzystną

[off] 04-09-2020 01:06
Rok temu przychodzili do nas Manolas, Elmas, Lozano i Llorente, a najlepszym transferem okazał się niepozorny obrońca ze spadkowicza Empoli. Solidny gracz, który zapracował sobie na uznanie.

[off] 04-09-2020 01:04
Giovanni Di Lorenzo wybrany najlepszym zawodnikiem Napoli w sezonie 2019/20!!!

[off] 01-09-2020 01:23
Głosowanie na najlepszego zawodnika sezonu trwa do 3 września, więc jeśli ktoś ma ochotę przechylić szalę, doradzam pośpiech Uśmiech

[off] 30-08-2020 08:49
Allan w Evertonie za 25mln + 3 w bonusach. Mam nadzieje, ze jak dostana pieniadze to skupia sie na sprowadzeniu Bogi

[off] 29-08-2020 20:25
No chyba ze tak. Dzieki za info Z przymrużeniem oka

[off] 29-08-2020 18:57
miniu20018, Karbownik jest obunożny. Co prawda prawa to jego podstawowa ale to nie jest tak, że lewą nie potrafi trafić w piłkę.

[off] 29-08-2020 18:08
Osimhen 3 gole 2 asysty. Wiadomo, że z bardzo słabym zespołem (bodajże serie D), ale cieszy. Co do Karbownika to nie wyobrażam sobie mieć prawo-nożnego zawodnika na lewej obronie

[off] 29-08-2020 14:57
10:0 w sparingu z Castel di Sangro. W sumie to mało skutecznego Milika nie będzie mi aż tak zal, bardziej przez to, ze to nasz rodak, mniej jako zawodnika

[off] 29-08-2020 14:54
Karbownik w podstawowym składzie Napoli to melodia przyszłości. Na Milika gwizdają podczas sparingu,jest blisko Romy (mam nadzieję że nie wybierze juventusu)

[off] 28-08-2020 19:38
to może się ogarnie.

[off] 28-08-2020 19:37
miniu20018, grał na lewej obronie w Legii z musu, ostatnio na prawej ale ja bym go bardziej na skrzydle widział. Ogólnie to mocno spuścił niestety z tonu. Ale jak mu zrobią trening na poziomie

[off] 28-08-2020 17:30
Jeżeli Karbownik ma być tym tranferem na lewą obronę to śmiech ...

[off] 28-08-2020 17:25
Media coraz śmielej mówią o Karbowniku w Napoli.

[off] 27-08-2020 22:50
Koszulki mi się podobają, w ostatnich latach bywało z tym znacznie gorzej. Lubiłem tę "nalepkę" Lete, ale skoro musiała zniknąć, to trudno, Dla mnie wszystkie trzy komplety są ok.

[off] 27-08-2020 18:57
Jutro gramy jakis towarzyski mecz, wiecie gdzie mozna obejrzec ?

[off] 27-08-2020 18:57
Na renderach tez mi sie za bardzo nie podobaly, ale w realu wygladaja duzo lepiej. Oby za rok Lete było na biało Z przymrużeniem oka

[off] 27-08-2020 18:09
Paskudne jest to czerwone Kimbo na plecach, do kiedy mamy umowę z Kappa? Kiedyś była mowa o strojach od Nike

[off] 27-08-2020 17:23
Moim zdaniem średnie, tylko trzeci komplet spoko Szeroki uśmiech

[off] 27-08-2020 14:31
Jak wam sie podobaja nasze koszulki na nastepny sezon ?

[off] 26-08-2020 15:06
Świetnie, że Zielu przedłużył kontrakt. Wierzę, że będzie postacią wiodącą w nadchodzącym sezonie, a i nowych może bardzo wiele nauczyć.

[off] 25-08-2020 21:37
Teraz mamy okres między sezonowy to nieco rzadziej zaglądam Uśmiech Ale ja tutaj jestem weteranem strony Szeroki uśmiech

[off] 25-08-2020 21:36
Nie zwróciłem wcześniej uwagi na to co na shoutboxie się pojawiło Szeroki uśmiech W sezonie jestem regularnie Uśmiech

[off] 25-08-2020 11:12
Osimhen z pierwszym golem w barwach Napoli Szeroki uśmiech

[off] 22-08-2020 09:33
Dries wybrany najlepszym zawodnikiem lata! Teraz głosujemy już na najlepszego gracza całego sezonu.

[off] 21-08-2020 00:33
rzadziej obecny ale jak tylko jestem to usuwam boty z shoutboxa! Szeroki uśmiech

[off] 18-08-2020 16:22
Dla "fanów" Mario Ruiego - przedłużył kontrakt do 2025 Szeroki uśmiech To samo Elmas i Di Lorenzo.

[off] 18-08-2020 09:27
obecny!

[off] 17-08-2020 23:50
ja także

[off] 17-08-2020 20:47
I ja

Ankieta
Jakiego wzmocnienia powinniśmy szukać:

Środkowy obrońca 0% [0 głosów]
Środkowy obrońca

Lewy obrońca 86% [6 głosów]
Lewy obrońca

Defensywny pomocnik 0% [0 głosów]
Defensywny pomocnik

Prawoskrzydłowy 14% [1 głos]
Prawoskrzydłowy

Lewoskrzydłowy 0% [0 głosów]
Lewoskrzydłowy

Środkowy napastnik 0% [0 głosów]
Środkowy napastnik

Ogółem głosów: 7
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 09/09/2020 00:06:08Archiwum ankiet
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
  Pozycja   Zespół M PKT
  1.  Juventus 38 83
  2.  Inter 38 82
  3.  Atalanta 38 78
  4.  Lazio 38 78
  5.  Roma 38 70
  6.  Milan 38 66
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
lenapisdopanelu.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
Faza grupowa
Poz.   Zespół M PKT  
1. Napoli  Liverpool 6 13  
2.  Napoli 6 12  
3. Napoli  Salzburg 6 7  
4.  Genk 6 1  
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
 
 
 
   
   
   
  Sezon 2019/20: Giovanni Di Lorenzo
50%  
  Archiwum 
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
ruikadra1718.png Victor Osimhen
  Lille
  70 mln €
ounaskadra1718.png Andrea Petagna
  SPAL Ferrara
  17 mln €
Amir Rrahmani
  Hellas Verona
  14 mln €
 
http://napoli24h.pl/images/przycisk100x25.png
Statystyki